Napisał smorek w kategorii Korea
Zanim zdążyłem się porządnie rozbudzić, lądowaliśmy już na lotnisku Gimpo. Po odebraniu bagażu zakupiliśmy w znajdującej się na lotnisku kafeterii rolki Kimbap. Jest to dość popularna przekąska, a sklepów, które się w niej specjalizują, jest mnóstwo. Nie wybaczę sobie, jeśli nie wychwalę tego przysmaku – można by to nazwać koreańskim sushi onigiri, ale pewnie wielu Koreańczyków mogłoby się o to obrazić. Koreańska rolka jest zazwyczaj grubsza, dłuższa i co najważniejsze – o wiele tańsza niż jej japoński odpowiednik.
Do wyboru jest wiele rodzajów, które różnią się zazwyczaj wkładką (czasem, także ryżem z jakiego rolka jest ulepiona) – składników może być wiele: z kimchi, warzywami, rybą lub krabem itd. Osobiście polecam tę z tuńczykiem, oraz ekstremalną wersję przyprawioną świeżym zielonym chilli.
Przeczytaj resztę wpisu »
3 komentarzy »
Kiedy wysiadłem z taksówki, pomyślałem, że fajnie byłoby mieć na sobie jeszcze jeden sweter. W Kobe przez ostatnie dni na poważnie mamy zimowy klimat. Kilka dni temu, podczas krótkiej wyprawy w góry, udało mi się nawet zobaczyć śnieg – więcej, całą zamieć śnieżną, która może i krótka, ale zawzięcie próbowała uniemożliwić trójce dzielnych Polaków przedostanie się do Arimy (google szukaj – Arima onsen). Na Sannomiya śniegu nie ma, ale jest przynajmniej zimowa temperatura.
Mamy jedenastą wieczór – stoję w tłumie Japończyków przy Hanatokei (Kwiatowy zegar) i za kilkanaście minut wsiądę do autobusu, który rozpocznie moją kolejną podróż do Korei. Gościnnie pojawi się towarzyszka podróży – wybywająca z Japonii do USA koreańska nauczycielka języka japońskiego (proste prawda?) - Kim.
Przeczytaj resztę wpisu »
13 komentarzy »
Napisał smorek w kategorii Korea
„Już nie Japonia, jeszcze nie Korea”
Tak na początek wyjaśnijmy pewną kwestię – owszem, jak sama nazwa w adresie strony wskazuje, jest to dziennik o życiu w Japonii. Nie da się jednak ukryć, że bardziej niż o tym pięknym kraju opowiada on o moich codziennych perypetiach, dlatego też nie dziwcie się, jeśli co jakiś czas zboczymy na chwilę z japońskiego toru i podążymy w inne rejony globu. Piszę o tym, by ustrzec się przed oburzeniem zatwardziałych japonofilów. Teraz, kiedy wszystko sobie wyjaśniliśmy, możemy przejść dalej
… Korea!
To było tak…
Przeczytaj resztę wpisu »
13 komentarzy »
Napisał smorek w kategorii Korea
Mała, żółta karteczka z napisem:
“Wyjechałem do Korei”
Dziś ruszam promem z Osaki do Pusan w Korei Południowej. Wycieczka zajmie mi jakieś 2 tygodnie i w tym czasie mam zamiar objechać co ciekawsze miejsca w Korei. Spokojnie, moja absencja nie oznacza, iż do tego czasu nie pojawi się żaden zapisek z podróży. Wcale nie musi tak być - wszystko zależy od ilości wolnego czasu i ew. dostępu do komputera.
Życzcie mi powodzenia w krainie Kimchi.
안녕하세요 i do zobaczenia wkrótce.
3 komentarzy »