Dziś zagadka zdjęciowa: “Gdzie się podziała Japonia?”.

Od dwóch dni dość konkretnie pada deszcz – idzie tajfun i to podobno największy w tym roku. Niby miał być w Kobe już wczoraj w nocy ale jak widać ma lekkie opóźnienie. Powyższe zdjęcie jest dość przerażające – Japonia tymczasowo zniknęła z mapy.
|
9 odpowiedzi na “Gdzie się podziała Japonia?”
Pozostaw odpowiedź
|
Wykorzystywanie ich bez zgody i wiedzy autora jest zabronione.

Wpisy (RSS)
To Hokkaido juz sie do Japonii nie zalicza? U nas slonce i zero wiatru. Jak zwykle
No u nas dziś też ładna pogoda, mimo że trochę pochmurnie. Hokkaido? A gdzie to jest?
Tylko żeby czegoś złego te tajfuny nie przyniosły. Japonia w tym roku nie ma ciekawie.
wpadlem na tego bloga wrzucajac do wyszukiwarki haslo: maya-san, szukajac miejsc w okolicach osaki wartych odwiedzenia, z twojego postu wyglada to calkiem ok, wiec bedac w kobe (w sierpniu) mam plan podejsc tam, jest jeszcze rokko, to tez wyglada ciekawie?, | pozdrawiam z krk | pp
Na Maye i Rokko można się wybrać jednocześnie bo są położone bardzo blisko siebie. Jakby były jeszcze jakieś inne pytania o okolice Kobe to zapraszam na mejla
Ale przecież ty nie odpisujesz na mejle Piotrze
.
Ex-rzymski legionisto, czemu już nie piszesz?
Piszę piszę
tylko nie mogę skończyć. A z tym legionistą.. heh
Czasem się zastanawiam co dziś porabiają wikingowie.
Hello
Gdzie się podziała Japonia?
Fantastic write-up, First-class story it is definitely, This important is just a tremendously nicely structured post
Thank you!