Zastanawialiście się może kiedyś, co student uczelni artystycznej robi, jak ma za dużo czasu (którego swoją drogą nie powinien mieć)? Odpowiedź filmowa specjalnie dla was.

Halloween w Japonii obchodzi siÄ™ tak, jak wszystkie inne zachodnie komercyjne Å›wiÄ™ta – dekorujÄ…c wystawy i czasem od niechcenia pokrzykujÄ…c przed sklepem “Happy (wstaw nazwÄ™ Å›wiÄ™ta)!”. JeÅ›li siÄ™ wie, gdzie szukać, można znaleźć obcokrajowców i na dwa dni zniknąć z kalendarza. Po tym czasie budzimy siÄ™ we wÅ‚asnym mieszkaniu (o ile mamy szczęście!) z mglistym wspomnieniem roztaÅ„czonej karawany groteskowych postaci, sunÄ…cej przez centrum miasta i siejÄ…cej zamÄ™t. PrzeszÅ‚ość jest nieksztaÅ‚tna, niczym pierwsza próba jedzenia tofu paÅ‚eczkami, a my starajÄ…c siÄ™ nie myÅ›leć zbyt wiele, wracamy do nauki.

Czy mi się wydaje, czy wszędzie to wygląda tak samo? :)
Pozdrawiam

Pozostaw odpowiedź

Musisz być zalogowany, by móc komentować. Zaloguj się »

Wszystkie materiały znajdujące się na tej stronie objęte są prawami autorskimi.
Wykorzystywanie ich bez zgody i wiedzy autora jest zabronione.