Było już zjawisko ze skaczącymi rybkami w roli głównej, ale doprawdy – tu coś lepszego. Wiele miesięcy minęło, odkąd po raz ostatni dawałem o sobie znać. Wiele ciekawego się wydarzyło – mieszkając w Japonii, o ciekawostki nietrudno. Oto relacja filmowa z kolejnego nocnego szwendania. I tym razem za cel obrałem sobie plażę… Film ciemny, mało widać, trochę, ale może uda wam się podchwycić klimat.


P.S. Odpowiedź na jakieś pytanie: chyba plankton.

Pozostaw odpowiedź

Musisz być zalogowany, by móc komentować. Zaloguj się »

Wszystkie materiały znajdujące się na tej stronie objęte są prawami autorskimi.
Wykorzystywanie ich bez zgody i wiedzy autora jest zabronione.