Z okazji nieaktualnych już Å›wiÄ…t i nadchodzÄ…cego Nowego Roku życzÄ™ wszystkim czytajÄ…cym ten lekko zdechÅ‚y blog – wszystkiego najlepszego. Przy okazji, krótka historia z prezentem na koniec.

Od jakiegoÅ› czasu nosiliÅ›my siÄ™ z kolegami z zamiarem odwiedzenia salonu z purikura. Purikura to różowa rozrywka dla maÅ‚ych różowych dziewczynek, kawaii, sÅ‚odusi i ciup ciup… Sami widzicie, że nie da siÄ™ o tym normalnie pisać, bo zaraz czÅ‚owieka ogarnia boleÅ›nie sÅ‚odki nastrój. No ale dobrze, spróbujmy jeszcze raz. “P”, to taka “rozrywka” dla dziewczÄ…t i chÅ‚opców (z zastrzeżeniem, iż sÄ… to ci japoÅ„scy panowie, których od pÅ‚ci piÄ™knej odróżnić nie sposób). WyglÄ…da jak salon z automatami do gier, tylko zamiast normalnych, rozwijajÄ…cych mÅ‚odzież gier (np. strzelanie z karabinu do ludzi) odnajdziemy tu “wyczesane” automaty do wykonywania ekspresowych zdjęć.

Po raz pierwszy, gdy znaleźliśmy salon purikura, zostaliśmy z niego wyrzuceni przez obsługę, bo miejsce to było zarezerwowane wyłącznie dla dziewcząt. Gorycz straszna i takie jawne dyskryminowanie naszej męskości skutecznie zniechęciło nas na jakiś czas do dalszego poszukiwania innego salonu. Tak się jednak złożyło, że z nastaniem świąt, podczas pewnego leniwego spaceru przypadkiem znaleźliśmy uroczo wyglądające purikura, które nie dość, że stało otworem dla panów, to jeszcze dopuszczało do zabawy nawet tych głupich gajdzinów.

WchodzÄ…c do Å›rodka, wywoÅ‚aliÅ›my popÅ‚och wÅ›ród klienteli – maÅ‚e różowe dziewczynki nie mogÅ‚y uwierzyć, że do miejsca takiego jak to, ostoi wszystkiego, co kawaii, pewnym kosmicznym zbiegiem okolicznoÅ›ci dostaÅ‚o siÄ™ kilku brudnych samców (i do tego gajdzinów – tfu!). Nie zwracajÄ…c uwagi na chaos wokół nas, przystÄ…piliÅ›my do zabawy.

Przyjemność kosztuje 400 jenów – wrzucamy pieniążek i wchodzimy do automatu. Wszystko jest różowe, przyozdobione zdjÄ™ciami lukrowanych gwiazdek telewizji, muzyki i gra gÅ‚oÅ›no j-pop. Ku mojemu szczeremu zdziwieniu w Å›rodku znajduje siÄ™ dość skomplikowany system wykonywania zdjęć, z profesjonalnym oÅ›wietleniem, panel dotykowy i ekran, na którym prezentowane sÄ… nasze fotografie. Zabawa siÄ™ zaczyna, zegar odlicza czas w dół, a muzyka gra najnowszy przebój. Niesamowite emocje (sÄ…dzÄ…c po odgÅ‚osach z sÄ…siednich automatów). Co kolejne 20 sekund wykonywane jest zdjÄ™cie, w miÄ™dzyczasie zmieniamy pozy i wybieramy interesujÄ…ce nas opcje na panelu dotykowym. Po wykonaniu kilku zdjęć z caÅ‚ego zestawu wybieramy te, które nas interesujÄ… i przechodzimy do kolejnej kabiny. Tutaj za pomocÄ… dwóch dotykowych paneli i stylusów nanosimy na nasze zdjÄ™cia kolorowe badziewie: szlaczki, serduszka, literki itd. Można siÄ™ popisać kreatywnoÅ›ciÄ…, pamiÄ™tać jednak należy, że zegar ciÄ…gle odlicza sekundy i mamy ograniczonÄ… swobodÄ™ w obrabianiu kolejnych zdjęć – trzeba siÄ™ spieszyć. Gdy czas dobiega koÅ„ca, wychodzimy z automatu i odbieramy naszÄ… odbitkÄ™. ZdjÄ™cia sÄ… umieszczone na jednym arkuszu samoprzylepnego papieru tak, że cudowne obrazki możemy teraz nakleić na telefon, lustro w Å‚azience czy wÅ‚asne czoÅ‚o. :)

A oto i nasze obrazki!

Miguel (Argentyna), Piotr (biginjapan.pl), Atanas (Macedonia) i Łukasz (Polska).



Z góry przepraszam, za obraźliwe treści w nim zawarte. Pozdrawiam i do następnego postu.

Pozostaw odpowiedź

Musisz być zalogowany, by móc komentować. Zaloguj się »

Wszystkie materiały znajdujące się na tej stronie objęte są prawami autorskimi.
Wykorzystywanie ich bez zgody i wiedzy autora jest zabronione.